My Sword Peels Oranges
Fantasy
Góra Hua żyje według jednej zasady od trzech tysięcy lat: wysiłek rodzi siłę.
Chen Weiyuan łamie ją bez najmniejszego starania.
W zapomnianym kącie sektowego ogrodu ziołowego odkopuje dziecięcy zestaw narzędzi cywilizacji tak zaawansowanej, że traktowała rzeczywistość jak zabawkę. W środku kryją się: ruch, który ignoruje odległość, zbroja niwelująca obrażenia, oraz ostrze rozcinające przedmioty wzdłuż granic, o których istnieniu nigdy nie wiedziały.
Instrukcja głosi, że nawet małpa opanuje to w jeden dzień.
Chenowi zajmuje to trzy.
Według wszelkich miar kultywacji jest nieudacznikiem.
Według wszelkich wyników — nie.
Gdy niemożliwe zabawki zaczynają przewyższać wieki świętego treningu, sekta zostaje zmuszona do zmierzenia się z przerażającym pytaniem:
Co się dzieje, gdy wysiłek przestaje mieć znaczenie?