Read Before Signing
Fantasy
Kara przybywa dwa dni przed listem, za który przeprasza, co świadczy o sprawności poczty, a potwierdzenie odbioru nosi datę czwartkową, co jest problemem wtorkowym.
Dwa lata później Genna Busterson ma licencję niższego stopnia, tytuł, którego nikt nie używa poprawnie, oraz akta zamknięte bez rozpatrzenia na jej korzyść. Nie uniewinniona. Nie oczyszczona. Przeterminowana — słowo stosowane do mleka.
Wtedy ścieżką nadchodzi mężczyzna w szarości. Jest uprzejmy, jest pełen skruchy, skruchę tę zna z doświadczenia, i sam nie jest pewien, po której stronie przeprosin właśnie stoi. Jego zawiadomienie nie zawiera gróźb, nie wyznacza kaucji, nie wskazuje kary. Papier państwowy grozi — tak wiadomo, że państwo zwróciło uwagę. Ten papier jedynie odnotowuje.
Stróżowie Godzin objęli jej sprawę przeglądem.
To, co ostatecznie położą na stole, jest wszystkim, czego pragnęła od czasu mostu: oznaczenie skorygowane w aktach, mianowanie uczynione stałym, pełna władza, tenure bez określonego terminu, i wgląd we własne konto — całe, bez wyjątku.