O nas

O Novelmint

Novelmint to platforma do pisania seryjnej fikcji z pomocą AI i publikowania jej czytelnikom, którzy płacą za każdy rozdział. Ty planujesz historię, a modele piszą prozę zgodnie z tym planem – to inne podejście niż oferuje większość narzędzi w tej przestrzeni. Pierwszy rozdział każdej opublikowanej książki jest bezpłatny i nie wymaga konta, a autorzy zachowują 70% tego, co czytelnicy wydają na ich dzieła.

Do czego służy platforma

Powieść to bardzo długi ciąg decyzji, a zdanie jest tylko ostatnią z nich. Kim są te postacie, czego pragną tak mocno, że robią głupstwa, która obietnica złożona w trzecim rozdziale musi zostać spełniona w dziewiętnastym, i co musi pozostać niezmienne przez piętnaście rozdziałów pośrodku, żeby ta wypłata naprawdę zadziałała, gdy nadejdzie.

Większość narzędzi AI do pisania zaczyna od zdania. Podajesz premisę, a narzędzie zwraca ci akapity – co sprawia wrażenie produktywności, dopóki nie zauważysz, że wszystkie te decyzje i tak zostały podjęte, tylko gdzieś wewnątrz modelu, gdzie nie możesz ich zobaczyć ani później zmienić. To właśnie cię kosztuje w trzydziestym rozdziale.

Podstawową jednostką roboczą jest tutaj beat – jeden mały fragment intencji: co dzieje się w tej części sceny, komu się to przydarza i ile go to kosztuje. Rozdział to ciąg beatów, a książka to ciąg rozdziałów. Twoje postacie, miejsca i otwarte wątki fabularne zachowują własny stan wzdłuż tego ciągu, więc system w dwudziestym rozdziale nadal pamięta, że nóż wpadł do rzeki gdzieś w rozdziale szóstym.

Edycja odbywa się na poziomie beatu, a nie akapitu – gdy scena wychodzi źle, zmieniasz jej cel i budujesz ją od nowa. Celowo nie ma tu pola tekstowego na dodatkowe instrukcje, bo instrukcja wpisana raz w pole tekstowe nie przetrwa do czterdziestego rozdziału. Wszystko, co naprawdę ma znaczenie dla twojej historii, musi znajdować się w miejscu, z którego system wciąż będzie czytał czterdzieści rozdziałów później.

Wszystko to wymaga więcej pracy na starcie niż wpisanie premisy – i nie zamierzam udawać inaczej. Zwrot z tej inwestycji pojawia się później, w miejscu, gdzie takie projekty zwykle się sypią – gdzieś w długim środku, gdy szósta książka nie może zaprzeczać pierwszej, i nie zaprzecza.

W co wierzy ta platforma

Jesteś autorem, nie odbiorcą.

Wiele narzędzi z tej kategorii zostało stworzonych po to, by podać ci gotową książkę: wpisujesz premisę, czekasz, czytasz to, co wróciło. Na początku brzmi świetnie. Zazwyczaj tak jest. Problem tkwi w trzecim kroku – bo cokolwiek model wyprodukował, ty spotykasz się z tym jak obcy człowiek, a potem prosisz cię o podpisanie tego swoim nazwiskiem.

Modele tutaj renderują, a nie decydują. Decyzje fabularne pozostają przy tobie – co oznacza, że musisz je faktycznie podejmować, i myślę, że o to właśnie chodzi. Książka jest twoja w takim stopniu, w jakim ty ją zadecydowałeś. Korzystanie z AI jest całkowicie w porządku. Oddawanie mu swojej sprawczości i pozwalanie, żeby decydowało za ciebie, to coś zupełnie innego – i po tej linii jest zbudowana ta platforma.

Z tego wynikają cztery rzeczy, i wszystkie cztery są już tym, jak działa platforma.

Autorzy zachowują większy udział.
Czytelnicy płacą za rozdział, z czego 70% trafia do autora, a 30% do platformy. Gdy partner lub usługa przyprowadza tu książkę, ich prowizja pochodzi z 30% platformy, nigdy z udziału autora – więc korzystanie z pomocy nie kosztuje pisarza nic z jego własnej części.
Pierwszy rozdział jest zawsze bezpłatny.
Każda opublikowana książka, cały pierwszy rozdział – bez konta i bez karty. Czytelnicy mogą podjąć decyzję na podstawie prawdziwej prozy, a nie opisu i ceny.
Warunki są opublikowane.
Standardowa umowa partnerska jest dostępna na tej stronie w całości, łącznie z niewygodnymi klauzulami, a klauzula 4.1 wprost stanowi, że opublikowana forma nie jest poufna – partner może więc przekazać ją prawnikowi, pisarzowi lub konkurentowi bez uprzedniego pytania nas o zgodę. Przeczytaj umowę
Prawa do pracy pozostają przy autorze.
Autorzy zachowują prawa do tego, co tutaj piszą, a książki są publikowane pod prawdziwym imieniem autora lub pseudonimem. IP pozostaje przy autorze. Zawsze.

Kto to buduje

Novelmint jest budowany przez jedną osobę. Przeze mnie.

Jestem Ben Lesh, główny inżynier oprogramowania z około trzydziestoletnim doświadczeniem. W latach 2018–2022 prowadziłem też Blackett Music – platformę społecznościową dla niezależnych muzyków, która w szczytowym momencie miała około 4000 członków i 2000 artystów. Nie przetrwała zmiany Twittera na X i odcięcia bezpłatnego dostępu do API, co zabrało ze sobą całą automatyzację, od której zależała – ale nauczyła mnie jednej rzeczy, której się trzymam od tamtej pory: zbuduj wystarczająco dobry system, a możesz wokół niego zbudować społeczność.

Novelmint powstał, bo chciałem napisać powieść. Na początku próbowałem opowiadać historię jako wideo generowane przez AI – modele wideo są teraz naprawdę niesamowite, ale wciąż nie potrafią utrzymać tej samej postaci wyglądającej tak samo przez kilkaset klipów, więc przestawiłem się na prozę. To też nie wyszło, tylko inaczej, i przez ponad miesiąc walczyłem z AI, żeby uzyskać wynik naprawdę wart czytania. Zrobiłem więc to, co robią inżynierowie – zbudowałem system: wielopoziomową konfigurację w Pythonie ze specyfikacją w centrum, która mówi modelowi JAK pisać moją historię, nie mówiąc mu CO pisać. Nazwałem to ChapterSpec.

Zadziałało. Naprawdę dobrze.

I był to stos skryptów Pythona na moim laptopie, z którego nikt inny na świecie nie mógł skorzystać – co przeszkadzało mi bardziej, niż się spodziewałem. Naprawdę fajna część tego procesu – przejście od pustego konceptu do 150 000 słów prozy wartej czytania – nie powinna wymagać dyplomu z inżynierii oprogramowania. Zbudowałem więc platformę zamiast tego, i ta strona to właśnie ten system z usuniętym terminalem z przodu.

Nie ma tu żadnego zespołu ani komitetu produktowego. Każde słowo na tej stronie napisałem lub zatwierdziłem, a jeśli coś jest nie tak, to dlatego, że ja to schrzaniłem. Napisz na support@novelmint.ai – trafia bezpośrednio do mnie.

Aktualny stan

Dane pochodzą bezpośrednio z bazy danych i są odświeżane raz dziennie. Liczba poniżej progu jest pomijana zamiast być zawyżana, żeby wyglądać lepiej niż jest.

1.3M
opublikowanych słów
56
rozdziałów opublikowanych w ciągu ostatnich 30 dni
1,786
odwiedziny w ciągu ostatnich 7 dni, z 73 krajów
1,061
członków

Firma

Podmiot
Novelmint działa jako DBA spółki TeamLesh LLC, firmy ze stanu Waszyngton.
Założona
Prace rozwojowe rozpoczęły się w marcu 2026 roku.
Finansowanie
Przychody i ja. Bez zewnętrznych inwestorów i bez zarządu.
Odpowiedzialny
Ben Lesh, założyciel.
Kontakt
support@novelmint.ai w sprawach platformy, partners@novelmint.ai w sprawach handlowych.

O byciu małym

Jedna osoba to uczciwa kwestia do podniesienia przed podpisaniem dwunastomiesięcznej umowy, więc oto bezpośrednia odpowiedź. Platforma działa na zarządzanej infrastrukturze, co pozwala jednemu inżynierowi faktycznie ją obsługiwać, a każda ze stron może rozwiązać umowę partnerską za trzydziestodniowym wypowiedzeniem bez podania przyczyny. Klauzule dotyczące atrybucji i płatności obowiązują przez określony czas po rozwiązaniu, więc prowizje już naliczone nie znikają razem z umową.

Druga strona bycia małym jest taka, że nie ma tu żadnego inwestora czekającego na wyjście – i nikogo z powodów, żeby sprzedać twój katalog komuś, kogo nigdy nie wybrałeś.

Co warto sprawdzić dalej

Pierwszy rozdział każdej książki w katalogu jest bezpłatny, więc możesz ocenić prozę bez żadnego rejestrowania się. A jeśli rozważasz umowę handlową – dokumentacja API i standardowa umowa są publiczne, bez konta i bez rozmowy sprzedażowej, więc przeczytaj je, zanim zdecydujesz, czy to w ogóle warte twojego czasu.