Host
Fantasy
Su'inn powieszono we wtorek i było to legalne powieszenie. Zabiła swojego męża dwadzieścia jeden lat temu i nigdy temu nie zaprzeczyła.
Nielegalne było to, co stało się potem. Wieczny o imieniu Azaelis — czterysta lat życia, jedenaście ciał za sobą — zajął jej certyfikowane zwłoki. Godzinę później przybył kapłan z zawieszeniem wyroku, dwie godziny za złamaną osią, i oddał ją jej samej.
Teraz jest ich dwoje w jednym ciele. Żadne z roszczeń nie może zostać wycofane. Kontroli nie można odebrać — można ją tylko oddać. Ciało rozkłada się wyłącznie wtedy, gdy to on nim kieruje, co oznacza, że każda godzina, na którą mu na to pozwala, to godzina odjęta z końca jej życia.
Była uzdrowicielką. Nadal nią jest. I wiele rzeczy nie może zrobić bez niego.
Ktoś przesunął datę jej egzekucji o jedenaście miesięcy do przodu. Nikt na tym ani grosza nie zarobił.